Darmowa dostawa od 250,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

ZAPACH NOSTALGII...

2022-10-14
ZAPACH NOSTALGII...
Trochę czasu upłynęło od poprzedniej wiadomości do Ciebie. Mam dzieje, że wszystko idzie zgodnie z planem, albo w najgorszym wypadku przynajmniej jest w miarę przyzwoicie. U nas w monko. cały czas lekko pod górkę, ale nie będę tej wiadomości traktował jak kozetki u psychoterapeuty i nie będę też narzekał. Za dużo tego marudzenia dookoła.

RETROSPEKCJA

Siedzę właśnie w HALI, popijam kawę i słucham bitów z lat 80’s. i nagle, niczym iskra z wełnianego swetra trzasnęła mnie nostalgia. Ale taka pozytywna. Zacząłem grzebać w odmętach pamięci szukając swoich wczesnych wspomnień z kawą. Najwcześniejsze co znalazłem, to jazgoczący siekacz do kawy, bo młynkiem dziś tego bym nie nazwał. Pomarańczowa, lekko już spłowiała puszka z transparentnym wieczkiem i dumną tabliczką producenta PREDOM. Pamiętam jak mama pozwalała mi mielić kawę wyraźnie przy tym artykułując palcem wskazującym, żebym nie wsadzał paluchów pod śmigiełko. Z opowieści już tylko wiem, że w tych „różowych” latach 90 w naszym domu kawę zdobywało się barterem. Wiesz, babcia miała warzywniak, a po drugiej stronie ulicy był Pewex (Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego), czyli ogórki kiszone i kapusta za kawę.

W późniejszych już latach marketing telewizyjny wyprał, niczym pralka frania, mojej mamie mózg i w domu zagościła rozpuszczalna. Z grymasem stękałem – gdzie prawdziwa kawa, bo ta śmierdzi?! Pamiętam jak gdzieś z pawlacza wygrzebałem ten stary młynek i z duszą na ramieniu podłączyłem go do gniazdka. Opcje były dwie. Albo ruszy z jazgotem, albo trzaśnie i wywali korki. Ruszył! To był przełomowy moment, bo do kuchennej szafki wróciła kawa ziarnista, a wraz z nią poranny rytuał parzenia moki, którą mama przywiozła kiedyś z samych Włoch.

TERAZ JEST TROCHĘ INACZEJ

Dziś tej konkretnej moki już z nami nie ma. Jest za to kolejna, chodź mama sięga teraz częściej po dripa! Jestem nawet z lekka dumny, że moja uparta jak osioł mama, która nie lubi zmian w pewnym momencie swojego życia pomimo tego, że zboczyła na tory kawy rozpuszczanej z mlekiem i cukrem, dziś lata po kuchni z gęsią szyją i zalewa ziarko z Kenii.

A u Ciebie co dziś gości w kawowym kubeczku? Sprawdź lepiej przed weekendem, czy ziarno się nie kończy, i rozważ wpisanie się do naszego newslettera, bo średnio kilka razy w miesiącu wysyłamy w nim kody promocyjne na kawę i akcesoria.

Kawa z Tobą!

lekko nostalgiczny
Filip – ekipa monko.COFFEE

Pokaż więcej wpisów z Październik 2022
Zaufane Opinie IdoSell
4.91 / 5.00 81 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-02-16
Wyśmienita kawa i super obsługa!
2024-02-14
Bardzo sprawnie i szybko zamówione, spakowane i wysłane. Wszystko załatwione elektronicznie w ciągu kilku minut.
pixel