Kawowiec – krzew, od którego wszystko się zaczyna

Kawowiec – krzew, od którego wszystko się zaczyna

Pijąc swoją ulubioną kawę pewnie rzadko zastanawiacie się nad tym skąd wzięły się ziarna, z których została przygotowana. Postanowiliśmy Wam o tym opowiedzieć.

Gdybyśmy mieli porównać kawowiec do drzewa rosnącego w naszym klimacie, byłoby to drzewo wiśni. Podobnie jak wiśnia, kawowiec jest mocno rozgałęziony, jego liście są podłużne, o głębokiej, zielonej barwie i lśniącej, woskowatej powierzchni. Drzewo rodzi owoce wyglądem i wielkością również przypominające wiśnie, których dojrzałość określa nasycenie koloru.

Kawowiec występuje w ponad 100 odmianach, ale najbardziej rozpowszechnione są dwie: kawa arabska (coffea arabica), czyli Arabika i kawa kongijska (coffea canephora), czyli Robusta.

Ziarna tych dwóch odmian różnią się od siebie mocą, smakiem i sposobem uprawy. Każda z nich ma swoich wielbicieli, ale stosunek wielkości uprawy na całym świecie to mniej więcej 70% do 30% z przewagą dla Arabiki.

Kawowce najlepiej rosną w klimacie subtropikalnym o umiarkowanych temperaturach, więc obszar upraw rozciąga się pomiędzy zwrotnikiem raka i koziorożca na tak zwanym pasie kawowym. Na pasie, bo wygląda to tak, jakbyśmy rzeczywiście opasali kulę ziemską w jej najszerszym miejscu pasem obejmującym Afrykę, Amerykę Południową i Środkową i Azję.

Drzewo kawowe wyrasta z ziarenka. W sprzyjających warunkach, czyli przy odpowiedniej temperaturze i wilgotności, ziarenko zaczyna kiełkować około trzech miesięcy po posadzeniu. W naturalnym środowisku kawowiec może osiągnąć wysokość nawet do kilkunastu metrów, jednak na plantacjach drzewa są mocno przycinane. Dzieje się tak z dwóch powodów: po pierwsze, żeby ułatwić zbiory, po drugie, w celu ograniczenia owocowania, które w nadmiarze negatywnie wpływa na jakość plonów. Jeżeli jesteście wystarczająco cierpliwi, możecie spróbować wyhodować roślinę samodzielnie na domowym parapecie dbając o zapewnienie jej odpowiednich warunków. Na owoce trzeba będzie jednak trochę zaczekać, bo w stan dojrzałości drzewo wchodzi mniej więcej w trzecim roku od posadzenia. Kiedy drzewo osiągnie odpowiedni wiek, pojawiają się na nim kwiaty. Piękne, białe, o słodkim jaśminowym zapachu, pokrywają praktycznie całą długość gałęzi, które wyglądają wtedy trochę jak wielkanocne palmy.

Wkrótce po pojawieniu się kwiatów drzewo zaczyna rodzić owoce. Owoce, czyli kawowe wiśnie, osiągają rozmiar dziesięciogroszówki i stopniowo zabarwiają się na ciemnoczerwony kolor. Od momentu pojawienia się pierwszych owoców, drzewo wytwarza je przez okrągły rok. Na jednym drzewie możemy jednocześnie zaobserwować zarówno kwiaty, młode, żółte owoce, jak i ciemnoczerwone, gotowe do zbioru wiśnie. Jest to spore utrudnienie dla plantatorów przemysłowych, którzy do zbioru owoców używają kombajnów. Maszyna nie jest w stanie osiągnąć tego, co bez trudu przychodzi człowiekowi, czyli wybrać tylko te owoce, które idealnie nadają się do zbioru. Na mniejszych, rodzinnych plantacjach, gdzie zbiór odbywa się za pomocą wprawnych ludzkich rąk, precyzyjnie wybierane są najbardziej dojrzałe kawowe wiśnie, co gwarantuje najwyższą jakość i wspaniały smak kawy.


Zbiór owoców, zarówno ręczny jak i mechaniczny kończy etap wzrostu ziaren. Jest to jednak dopiero początek procesu, w którym wydobywa się z nich to, co najlepsze, byśmy finalnie mogli cieszyć się smakiem i aromatem swojej ulubionej kawy. O tym, co dzieje się dalej przeczytacie w kolejnym temacie.

Być może zainteresuje Cię również